Optimist

Pierwszego dnia obozu żeglowaliśmy na Omegach. Kiedy już zrozumiałem, którą ręką trzyma się ster, a którą szoty, pokazano mi mojego Optimista: małą łódeczkę, na której rozpocząłem moją przygodę z żeglarstwem. Wystarczyły mi dwa tygodnie, żeby pokochać ten sport. Do 14. roku życia żeglowałem na Optimiście. Nie czułem presji aby wygrywać; byłem zresztą jedynym sportowcem w rodzinie. Moim najlepszym ówczesnym osiągnięciem było 24. miejsce podczas Ogólnopolskiej Spartakiady Młodzieży w Otmuchowie w 1987 roku. Był to czas nauki poprzez zabawę i zdobywania umiejętności, które stały się podstawą przyszłych sukcesów.































