Jachty klasy IMOCA 60, które w tej chwili żeglują po Atlantyku są całkowitym przeciwieństwem samolotu. W którym każda część została przez 15 lat poddawana badaniom i testom zanim została zastosowana w budowie samolotu pasażerskiego. W przypadku regat Vendee Globe jest to wyścig prototypów. Na projekt i budowę każdego poświęcono ‘tylko’ 30 tysięcy roboczogodzin. To jest jak słynny 24-godzinny wyścig Le Mans. Ryzyko awarii jest olbrzymie! W tym roku potęgować je będą unoszące nad wodę hydropłaty, zamontowane na najbardziej nowoczesnych jednostkach.

Najbliższe dni i tygodnie będą bardzo stresujące. Najlepsi sternicy Vendee Globe są przygotowani lepiej niż kiedykolwiek. Niektórzy są wyraźnie silniejsi i bardziej sprawni. To będzie dla nich niesamowity test. Zarówno fizyczny jak i mentalny. Większy niż kiedykolwiek wcześniej.

Poziom profesjonalizmu wzrósł niesłychanie. Myślę, że sternicy będą musieli zmierzyć się z nowymi wyzwaniami i ustawić limity w nowych zakresach, jeśli chcą dopłynąć do mety opływając świat dookoła. Gdy jachty są w stanie płynąć – przepraszam – latać ponad 30 węzłów, śmiem powiedzieć, że granice tego co człowiek może zrobić i czemu podołać w samotnej żegludze zostały znacząco przesunięte.

Projektant Guillaume Verdier, który wraz z zespołem i słynnym biurem architektonicznym VPLP zaprojektował jachty Banque Populaire VIII, Edmond de Rothschild, St Michel-Virbac i Hugo Boss(faworyci), powiedział, że są to bardzo ‘stresujące’ łodzie. Podczas żeglugi jachty unosząc się na hydropłatach są poddane bardzo gwałtownym ruchom a hałas jest ogromny. Odczucie jest porównywalne do lotu małym samolotem w dużych turbulencjach. Guillaume twierdzi, że podczas wymagających i trudnych warunków, na takim jachcie jest gorzej niż kiedykolwiek i chłopaki będą cierpieć o wiele więcej niż sternicy z łodzi „klasycznych”(bez hydropłatów).

Czynnik ludzki może odegrać w tej edycji Vendee Globe znaczącą rolę. Żeglarz, który będzie spokojny i część swojego mózgu odpowiedzialną za emocje zostawi w szafie, przez co będzie spokojny i skoncentrowany ma największą szansę na sukces. Taki jest Francois Gabart – zwycięzca poprzedniej edycji Vendee. Armel Le Cleac’h płynący na Banque Populaire VIII jest taki sam. Specjaliści przewidują jego zwycięstwo.

Teoretyczna długość trasy regat Vendee Globe wynosi 24020 mil morskich. Aktualnym rekordzistą jest wspomniany Francuz Francois Gabart z czasem 78 dni 2 godzin 18 minut i 40 sekund. Czy jego rekord zostanie pobity? Zobaczymy. Myślę, że na pewno będziemy świadkami nowego rekordu dobowego, który wynosi 534 mil.

Zwycięzca regat o Puchar Ameryki, słynny żeglarz James Spithill kilka tygodni temu powiedział, że zwycięzcą zostanie ten kto „przeleci nad wodą” całą trasę wyścigu. Katamarany AC50 są już do tego zdolne. Dla żeglarzy-pilotów jachtów IMOCA60 będzie to nowe doświadczenie. A dla nas kibiców wspaniały spektakl.

Mateusz Kusznierewicz