Przygoda z żeglarstwem może zacząć się na wiele sposobów. Często jest to przypadek, zbieg okoliczności, chwilowy impuls ale też może to być precyzyjnie zaplanowane działanie. Żeglarstwo jest przyjemne i interesujące dlatego tak wiele osób zostaje z nim na dłużej w postaci pasji i hobby. Są też tacy, którzy traktują żeglarstwo bardziej na poważnie. Chcą w nim osiągnąć znaczące wyniki, stanąć na podium Mistrzostw Polski, Świata czy Igrzysk Olimpijskich lub opłynąć świat dookoła. Ilu jest takich którym się to udało? Coraz więcej!

W latach 80 i 90, kiedy rozpoczynałem karierę, żeglarze byli zdani głównie na wsparcie rodzin, klubów i PZŻ. Dobre i to. Znaczące zmiany w poziomie edukacji żeglarskiej ukierunkowane przede wszystkim do dzieci i młodzieży pojawiły się na początku obecnego wieku. W roku 2001 wystartował program Nivea – Błękitne Żagle. Przez 11 lat jego realizacji przygodę z żeglarstwem zaczęło ponad 7500 dzieci. Charakterystyczne niebieskie żagle niewielkich Optimistów stały się nieodłącznym elementem jezior. W sumie w ramach Programu odbyło się ponad 100 imprez plenerowych w całej Polsce. Program oparty był na współpracy i wsparciu Uczniowskich Klubów Sportowych. Dotacje finansowe i wsparcie sprzętowe dla UKS-ów przez 11 lat istnienia Programu wyniosły ok. 6,5 mln złotych. Ten program miał ogromne przełożenie na żeglarstwo w Polsce oraz na jego wyniki. Mogę śmiało stwierdzić, że obecnie żegluje znacznie więcej ludzi niż jeszcze 15 czy 20 lat temu. Co więcej, na żeglarskiej mapie Polski pojawiły się ośrodki, których bez „Błękitnych Żagli” by nie było.

Wpływ programu widać też w wynikach. Coraz lepszych i częstszych w wydaniu naszych żeglarzy. Między innymi dzięki programowi udało nam się zdobyć wiele medali oraz wychować olimpijczyków. W naszej żeglarskiej reprezentacji do Rio w gronie siedmioro zawodników aż trzech było uczestnikami programu Nivea – Błękitne Żagle. Agnieszka Skrzypulec, Kacper Ziemiński i Łukasz Przybytek żeglowali na błękitnych optimistach. Z sukcesami!

Od kilku lat żeglarstwo wspiera inny duży sponsor – Grupa Energa. Zaczęło się od Zbyszka ‚Gutka’ Gutkowskiego i jego udziału w samotnym rejsie dookoła świata w regatach Vendee Globe. Następnie Energa nawiązała współpracę z PZŻ i organizatorami regat Sopot Match Race.

Najbardziej ciekawią mnie założenia i efekty współpracy z PZŻ, która skierowana jest przede wszystkim do młodzieży. To oni są naszą przyszłością. To w nich jest nadzieja i to oni mają najwięcej Energii. Ponownie mamy dodatkową szansę przyciągnięcia do żeglarstwa większej liczby Polaków z których najbardziej pracowici i utalentowani przemierzą morza i oceany oraz będą reprezentować Polskę na Igrzyskach w Tokyo w 2020 roku. Nivea, Energa, dziękujemy.

Mateusz Kusznierewicz